ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIREInteligentne sieci
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

Energa: inteligentna sieć dystrybucji energii w budowie, ale już daje efekty
10.04.2019r. 09:05

Energa najwcześniej z polskich spółek energetycznych zaczęła na większą skalę budować smart grid - inteligentną sieć dystrybucji energii. Do zakończenia projektu zastało kilka lat, ale - jak przekonuje Energa - to, co już zrobiono, przynosi efekty.
Tzw. inteligentne liczniki ma już 850 tys. z ponad 3 mln klientów Energa-Operator.

Liczniki to pierwszy krok do docelowej automatyzacji sieci, która pozwala pracować jej z większą niezawodnością, absorbować kolejne źródła odnawialne oraz minimalizować czas i skutki awarii. Liczniki zdalnego odczytu dają już korzyści biznesowe, np. lepszą obsługę klienta, wyeliminowanie kosztownego i mylącego się czynnika ludzkiego - przekonuje Marek Kasicki - Wiceprezes Energa Operator. W tym roku dalej będziemy montować je na nowych obszarach dystrybucji - powiedział dziennikarzom w Gdańsku Kasicki.

Zastrzegł jednak, że w pewnym momencie prostymi inwestycjami, jak np. w liczniki, nie da się już poprawiać wskaźników niezawodności, trzeba automatyzować sieć i wprowadzać nowe narzędzia zarządzania.

Energa-Operator liczy na unijne dofinansowanie w wysokości 166 mln zł na modernizację sieci średnich napięć do standardu smart grid. W sumie spółka liczy, że do końca czerwca 2019 r. zakontraktuje ponad 200 mln zł na 11 różnych projektów sieciowych, wartych w sumie 280 mln zł. To duży projekt nawet na skalę europejską, w innych krajach UE jest dostrzegany - podkreślił Kasicki.

Urządzenia elektroenergetyczne będą w sieci pracować lata, technologie musimy wcześniej testować i robimy to w ponad 20 projektach badawczo-rozwojowych i innowacyjnych - podkreślił szef biura innowacji Energi-Operator Sławomir Noske. Projekty te obejmują obszary od obsługi odbiorcy, przez digitalizację sieci po zarządzanie majątkiem sieciowym - dodał.
Spółka opracowała już m.in. system automatycznej rekonfiguracji sieci, który samodzielnie radzi sobie z awariami, izolując jak najmniejszy obszar sieci. Ręcznie takie działania zajmowały średnio ok. 12 minut; system, który zrobiliśmy, rozwiązuje problem w czasie poniżej 3 minut - wskazał Noske. Jak dodał, następną generacją elektroenergetycznych urządzeń sieciowych będzie stacja samodzielnie zarządzająca swoim otoczeniem w ramach tzw. LOB - Lokalnego Obszaru Bilansowania, nad którym Energa-Operator pracuje z zagranicznymi partnerami, m.in. Portugalczykami z EDP. Docelowo LOB powinien objąć też sieć średnich napięć i samodzielnie komunikować się z otoczeniem, zamawiając zewnętrzne usługi bilansujące obszar.

Takie zdolności ograniczają konieczność kosztownej rozbudowy infrastruktury sieciowej, pilotażowo je przetestowaliśmy i to działa - zaznaczył Noske. Dodał, że czas pomyśleć o odpowiednich regulacjach, bo dzisiejsze przepisy nie przewidują w ogóle takich sytuacji.

W ramach budowy smart grid Energa-Operator zamontowała w zeszłym roku 400 tzw. rozłączników z modemami łączności; w tym roku w sieci ma znaleźć się drugie tyle, a potem jeszcze kolejne 380. W 2019 r. zamontowanych ma zostać 750 sztuk najdroższego sprzętu - tzw. rozdzielnic, a do końca 2020 r. w sieci dystrybutora ma pracować ponad 2,3 tys. urządzeń sterowanych dzięki modemom łączności w systemie TETRA. Do połowy 2020 r. pojawić się ma też pierwszy magazyn energii elektrycznej, współpracujący z jedną z farm wiatrowych Energi.

Marek Kasicki podkreślił, że docelowo Energa-Operator chce scentralizować w jednym systemie osiem działających dziś regionalnych dyspozycji mocy.

Innym innowacyjnym projektem jest SORAL - system diagnostyczny dla kabli energetycznych, który pozwala nie tylko wykryć miejsce uszkodzenia, ale potencjalnie może nawet ocenić ryzyko wystąpienia defektu w przyszłości. Chcemy zbudować system wskazujący ryzyko uszkodzenia każdego elementu, żeby z wyprzedzeniem planować prace - tłumaczył Noske. To jeszcze nikomu się nie udało, ale liczymy na sukces - dodał.

KOMENTARZE ( 1 )


Autor: użytkownik 12.04.2019r. 17:49
Rozdzielnice wnętrzowe sterowane zdalnie - faktycznie - raczej bez awaryjne, chyba że błąd fabryczny, ale i tu jakoś... pełna treść komentarza
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 1 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie




cire
©2002-2019
Agencja Rynku Energii S.A.
mobilne cire
IT BCE